grzybek tybetański

Autor: Kacper Adamus, Gatunek: Poezja, Dodano: 08 sierpnia 2013, 10:51:47

przestrzeń między okiem a zamkniętą powieką zmieści jeszcze trochę

geometrii. ta zrobi porządek. więc wskakuję zanim to się stanie i zamiatam

wszystkie trójkąciki. rozkładam mapy. plan ma sens kiedy ucieka spod palca

czerwoną arterią i wije się wokół knykci. reszta to konstrukcje (trochę nieżyjące).

 

tylko to co niestałe ma wartość. co pisze się poza kątami. ładne ciała dziewczyn z lipnymi

twarzami. dziennik sprzed tygodnia. losowe kolory. reszta to konstrukcje wyprane z randomu.

bo świat to sieć bez pajączka rozpięta pomiędzy tysiącami pomysłów na życie i krople

na stykach. wpuść tam promień i znajdź się w milionach załamań a potem dmuchnij.

 

oddaj życie pekińskim motylom. zgódź się na piknik pod zajęczą wargą.

Komentarze (8)

  • ooo, w tę stronę, mniej kobiet i miasta, a wiięcej grzybków.

  • ommmmmmmm

  • spokejka

  • "a potem dmuchnij" jest ciekawe, i "piknik pod zajęczą wargą"; wiszącą?

  • pozdro Adamu!

  • kadam próbował kiedyś bawić się w marynarza, ale skończyło się na zalanym czytniku :(

  • Pozdro Dawidzie!

  • '' "a potem dmuchnij" jest ciekawe, i "piknik pod zajęczą wargą"; wiszącą? '' - dobry trop.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się